Gdzie ja jestem?

 O, chyba założyłem bloga, chyba tak!

Walczyłem o prawo do pisania przez ostatni tydzień próbując założyć stronę z pomocą Wix-a ale niestety poległem, strona wymaga stworzenia domeny a to wiąże się z comiesięcznymi opłatami (płatne subskrypcje, moje ulubione 😅) więc zostawiłem Wix w spokoju i poprostu wyguglowałem (chyba tak to się już pisze po polskiemu) "jak założyć bloga" i wła-la (to na pewno tak się nie pisze, wiem, sory), o to estem! 😅

Lubię sobie pisać i czasem mam różne przemyślenia w głowie, różne filozofie, sny i ...przemyślenia (nie ma to jak bogaty słownik) i tak sobie teraz siedzę w domu trochę uziemiony ze względu na zwichniętą kostkę i tak pomyślałem, że fajnie byłoby gdzieś to sobie wszystko zacząć notować. Tylko z czasem jest kiszka troszku bo pisanie trochę zajmuje a ja mimo, że siedzę na zasiłku to mam bardzo napięty grafik dnia albo po prostu nic mi się nie chce. To jest jakaś zmora z tym lenistwem teraz, nie wiem czy to takie czasy czy mój wiek (40-te urodziny miałem w lutym 2023, czyli w tym roku, tak, teraz jest 2023, piszę tak na wszelki, w nawiasie, gdyby ktoś kiedyś to jeszcze przeczytał... kiedyś).

O, udało się, wyłączyłem tą czerwony, zygzakowaty podkreślnik, który troszku denerwuje jak się pisze. Ale to chyba przez to że mam język Angielski ustawiony na komputerze a piszę po Polsku i mi się wszystko podkreślało. Nie ważne.

Także tak! O, i patrzę teraz, że można nawet sobie czcionkę zmienić i zwiększyć tutaj, fajnie. I zmniejszyć też. No dobra. Ale chyba zostawimy tak jak jest.

Pisać będę sobie po polsku bo z tym moim angielskim jest wciąż mimo wszystko dosyć słabo. Prawie 10 lat w Anglii, ale od 2020 operuję "z domu" i widzę że mi język obcy zubożał od kiedy nie pracuję między anglikami. Coś tam szprecham oczywiście ale nie jestem w stanie się w 100% wyrazić, swoich uczuć, tego co naprawdę chcę powiedzieć, po angielsku. Więc będę pisać po polsku.

No dobra, na razie starczy bo już żona przyszła na górę i zaczyna narzekać, że jej dzień nie ma końca i że dziecko trzeba na basen na jutro naszykować, kobieta-żyjąca-w-świecie-pełnym-problemów, w skrócie KŻwŚPP, ładny skrót, a nie chcę żeby mi tu czytała, bo zaraz zacznie się nowa porcja marudzenia także tak. Over and out! 😜


Comments